Kuchenne wabi sabi

Marzy się wam mieszkanie niczym z bajki, gdzie wszystkie sprzęty są idealne, jakby przyjechały przed chwilą ze sklepu? Żadnych uchybień, żadnych wad, nieskazitelność wprost bije po oczach. Brzmi idealnie, prawda? Według propagatorów filozofii wabi sabi wszystkie te przymioty są… bezużyteczne.

Podążając za tym tokiem myślenia, należy odkryć piękno w rzeczach niedoskonałych. Pęknięty gliniany wazon, porysowany stół, przebarwione płytki czy łuszczący się lakier na komodzie – w oczach miłośników perfekcyjnych wnętrz takie wady z miejsca dyskwalifikują te przedmioty. Jednak według reguły wabi sabi rzeczy te nadal emanują pięknem, wystarczy je tylko odkryć. Zdaniem osób zajmujących się tematyką aranżacji wnętrz to właśnie wabi sabi – japońska filozofia nakazująca dostrzeganie ukrytego piękna w wadach i niedoskonałościach – będzie dominowała w tym roku jeśli chodzi o pomysły na urządzenie własnych czterech ścian. Projektanci radzą, aby na siłę nie szukać perfekcji w meblach i naczyniach. Jeśli znajdziemy na nich skazę, żaden kłopot, takie przedmioty także są piękne. Słowem: stawiamy na naturalność.
Na co więc zdecydować się przy urządzaniu swojego otoczenia? Przede wszystkim należy postawić na naturalne surowce. Szafki i regały można zbudować z litego drewna. Im struktura będzie bardziej poniszczona… tym lepiej. Upływający czas jest największym sprzymierzeńcem mebli i akcesoriów, a wyraźne ślady eksploatacji tylko przydają im uroku. Na ścianach i podłogach świetnie sprawdzają się cementowe płytki, a także kamienie szlachetne, koniecznie z przebarwieniami. Charakterystyczną cechą wabi sabi są także skromne dodatki, jak chociażby ceramiczne wazony, misy czy dzbanki. Potłuczone przedmioty w żadnym wypadku nie lądują w śmietniku, a trafiają do naprawy. Dzięki starej japońskiej sztuce renowacji (kintsukuroi) możemy nadać akcesoriom zupełnie nowego charakteru. Odtworzenia dokonuje się za pomocą specyfiku, na który składa się laka, czyli żywica sumaka lakowego, a także sproszkowane metale szlachetne. Spoiwo oprócz funkcji naprawczych świetnie sprawdza się jako ozdobnik. Tak przygotowane naczynia idealnie wpisują się w stylistykę wabi sabi.

 

(zdjęcie: http://wabisabi-style.blogspot.fr/2011_08_01_archive.html)