Złoto w kuchni

Metal ma w sobie to „coś”. Coś posągowego, dostojnego, a zarazem budzącego powszechny szacunek. Nic więc dziwnego, że stal, miedź czy złoto cieszą się coraz większą atencją wśród projektantów wnętrz.

Co stanowi o sukcesie tej właśnie kolorystyki w domowym designie?

Przede wszystkim powiew świeżości i miłą odmianę od dotychczasowych trendów. Stal nierdzewna i elementy pokryte chromem przez ostatnie lata miały szerokie zastosowanie, głównie we wzornictwie łazienkowym. Obecnie jednak da się zwrot w kierunku nieco cieplejszych barw kojarzących się z metalem. Projektanci zwrócili uwagę na potencjał tkwiący w miedzi, złocie oraz stali. Baterie zlewozmywakowe, okapy kuchenne czy fronty szafek zyskują nowe oblicze w miedzianej czy złotej kolorystyce. Barwy te świetnie komponują się zarówno z czernią jak i bielą, a także przeróżnymi materiałami jak drewno czy nawet marmur.

foto: urzadzamydom.blogspot.com

Ciepłe barwy miedzi lub złota przywodzą pozytywne skojarzenia, a dodatkowo wprowadzają do wnętrz element wytworności i luksusu. I nie chodzi w tym przypadku o całe połacie pokryte metaliczną politurą – choć i takie rozwiązania można z powodzeniem stosować – ale o detale. Obramowanie stolika, uchwyt do szafki, lampa LED umiejscowiona nad kuchenną wyspą, wreszcie czajnik, garnek czy chochla – niby nic wielkiego, a jednak mogą nadać naszym wnętrzom zupełnie innego, nieoczywistego wyrazu.

Obecnie dużym zainteresowaniem projektantów wnętrz cieszy się odcień rose gold, czyli złoto połączone z miedzią. Taki odcień detali doskonale komponuje się z pastelowymi kolorami wnętrz. Rozwiązanie daje nam szerokie pole działania, złoto-różowe elementy możemy zestawić zarówno z drewnem jak i betonem architektonicznym.

Uniwersalność jest także cechą detali o klasycznej, miedzianej barwie. Przede wszystkim w kuchni robi się zdecydowanie bardziej przytulnie, zwłaszcza gdy dominuje wokół dość chłodna, minimalistyczna aranżacja. Można również pokusić się o większy rozmach. Ciekawym i nie tak oczywistym rozwiązaniem są metalowe okładziny zastępujące wykończenie z płytek lub szkła hartowanego. Taki rodzaj materiału jest bardzo trwały i nie przysparza wielkich trudności w trakcie sprzątania.

Metal króluje więc w kuchennej aranżacji i nic nie wskazuje, aby miał w najbliższym czasie abdykować.